Agnieszka Chylińska - Normalka
tekst:
Znowu kwas, znowu mi myjesz głowę,
Słucham jak wymyślasz kłamstwa nowe
Czuję, że zaraz mnie trafi szlag
I wiem, że twój głos, odbierze mi dziś mowę.
Czy kocham cię jeszcze, tak myślę – raczej nie
Czy rzucę cie wreszcie, tak myślę raczej nie
Wciąż gonię i dzwonię, czy warto? – raczej nie
Czy kiedyś ochłonę, nie sądzę, raczej nie.
Chociaż szarpię się, chcę być z Tobą
Chociaż ranisz mnie, będę z Tobą.
Każdy nowy dzień jest wyzwaniem,
jeśli tylko ty stoisz za nim.
Robisz tak, że znowu nic nie mogę
Wpadam w dół, już sobie nie pomogę
Mija noc, i znowu trafia szlag
Bo wiem, że to ja poczuję większą trwogę.
Czy kocham cię jeszcze, tak myślę – raczej nie
Czy rzucę cie wreszcie, tak myślę – raczej nie
Wciąż gonię i dzwonię, czy warto? – raczej nie
Czy kiedyś ochłonę, nie sądzę, raczej nie.
Chociaż szarpię się, chcę być z Tobą
Chociaż ranisz mnie, będę z Tobą.
Każdy nowy dzień jest wyzwaniem,
jeśli tylko Ty stoisz za nim
Po pierwsze: już nie kłamać,
Po drugie: nie udawać, że mogę tak bez Ciebie lepiej żyć
Po pierwsze: już nie kłamać,
Po drugie: nie udawać, bo jak bez Ciebie dobrze może być?
Słucham jak wymyślasz kłamstwa nowe
Czuję, że zaraz mnie trafi szlag
I wiem, że twój głos, odbierze mi dziś mowę.
Czy kocham cię jeszcze, tak myślę – raczej nie
Czy rzucę cie wreszcie, tak myślę raczej nie
Wciąż gonię i dzwonię, czy warto? – raczej nie
Czy kiedyś ochłonę, nie sądzę, raczej nie.
Chociaż szarpię się, chcę być z Tobą
Chociaż ranisz mnie, będę z Tobą.
Każdy nowy dzień jest wyzwaniem,
jeśli tylko ty stoisz za nim.
Robisz tak, że znowu nic nie mogę
Wpadam w dół, już sobie nie pomogę
Mija noc, i znowu trafia szlag
Bo wiem, że to ja poczuję większą trwogę.
Czy kocham cię jeszcze, tak myślę – raczej nie
Czy rzucę cie wreszcie, tak myślę – raczej nie
Wciąż gonię i dzwonię, czy warto? – raczej nie
Czy kiedyś ochłonę, nie sądzę, raczej nie.
Chociaż szarpię się, chcę być z Tobą
Chociaż ranisz mnie, będę z Tobą.
Każdy nowy dzień jest wyzwaniem,
jeśli tylko Ty stoisz za nim
Po pierwsze: już nie kłamać,
Po drugie: nie udawać, że mogę tak bez Ciebie lepiej żyć
Po pierwsze: już nie kłamać,
Po drugie: nie udawać, bo jak bez Ciebie dobrze może być?
tłumaczenie:
dziękujemy dodającym:
tekst: neonick
inne piosenki z tej płyty:
| 1 | Ostatnia Łza | ||
| 2 | Foch | ||
| 3 | Niebo | ||
| 4 | Zima | ||
| 5 | Powiedz | ||
| 6 | Nie mogę Cię zapomnieć | ||
| 7 | Plim Plam |